środa, 14 maja 2008
Vancouver!
W koncu dotarlismy po 3 i pol dniach podrozy do Vancouver! Nie macie pojecia jak dluga to byla podroz. Nie macie pojecia jak wielka jest Kanada nawet jesli spojrzycie na mape i ocenicie dystans. Nawet jesli zobaczycie ile kilometrow przejechalismy i pomyslicie, ze tam sa swietne autostrady! To co chce powiedziec, to ze to jest naprawde ogromny kraj i zajelo nam to ponad 3 dni by przejachac z Montrealu do Vancuver jadac przez wiekszosc czasu na zmiane do momoentu kiedy juz zaden z nas nie byl w stanie prowadzic (z roznych przyczyn:) i zdecydowlaismy sie na postoj w motelu wczoraj po poludniu. Ten post jest pisany po to byscie wiedzieli, ze dotarlem i jestem caly i zdrowy. Teraz nie mam czasu napisac wiecej. W kolejnym poscie dolacze zdjecia i moze linki do video, kto wie... Lacze w miejscu, w ktorym przebywam teraz nie jest za szybkie. Na oslode powiem, ze przypowiesci, opowiesci i zdjec bedzie co nie miara:D Zatem dziekuje wszystkim tym, ktorzy czytaja to i mowie do Was: zgloscie sie tutaj ponownie jutro! Mojego czasu to jest minus 9 h! A tyczasem dziekuje za uwage i do uslyszenia!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)